Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniczki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 grudnia 2014

Chatka z piernika

W wieczór 23 grudnia udało mi się udekorować przynajmniej część upieczonych wcześniej pierniczków i dwa domki upieczone wg szablonu który możecie znaleźć tutaj. Odkąd leżały sobie upieczone zastanawiałam się, jak to będzie z ich sklejeniem, ale okazało się, że jest to wykonalne, a domki nie rozpadają się. W tym po lewej stronie w oknach są nawet szybki.  
Przed tymi świętami naoglądałam się sporo przepięknie ozdobionych pierniczków, ale niestety, jak ktoś robi to po raz pierwszy nie jest to takie proste. Może w przyszłym roku pójdzie mi nieco lepiej, choć w zasadzie nie powinnam narzekać, bo zostały one obrysowane równą cienką kreską. Koniec pieczenia ciast na ten rok i pora wziąć się za odłożone na trzy tygodnie niteczki i zrelaksować się z drutami w ręku.

niedziela, 21 grudnia 2014

Choinki ubrane

Przynajmniej choinki z piernika mam już gotowe. Upieczone kilka dni temu czekały pod ściereczką na trochę wolnego czasu. Wykonczyłam je na bogato, tzn. nie tylko skleiłam lukrem, ale wcześniej pomalowałam czekoladą, ponaklejałam kolorowe gwiazdki, a na koniec powiesiłam jeszcze lukrowe łańcuchy. 
To moja pierwsza w życiu zabawa z lukrem białkowym, ale mam nadzieję, że za drugim razem będzie latwiej ;) 
W kuchni czekają jeszcze na wykończenie dwa domki i puszka pierniczków. A do świąt zostały jeszcze dwa dni robocze, bo na czas w Wigilię, to nie ma za bardzo co liczyć.

czwartek, 11 grudnia 2014

Piernikowy wieczór

Grudzień przyspiesza. Za dwa tygodnie będą święta i wiadomo, wszystkiego na raz nie da się zrobić. Moje pachnące pierniczki czekają na dekorację. Jak będą gotowe i udekorowane pochwalę się, oczywiście jak będzie czym. Marzą mi się jeszcze piernikowe choinki przestrzenne, ale to pewnie będzie zajęcie na jeden z kolejnych wieczorów. Tymczasem niteczki czekają na spokojniejszy czas.